Napisane przez: psycholudens | czerwiec 8, 2009

Czy jest coś takiego jak prawda?

[na podstawie: Hospers, J. Wprowadzenie do analizy filozoficznej.]

– Nie wierzę, że istnieje coś takiego jak prawda.
- Nie ma żadnego twierdzenia prawdziwego? Nawet takiego, że żyjesz i kiedyś się urodziłeś?

- Chodzi mi o to, że nie ma prawdy absolutnej.
- Co oznacza słowo „absolutnej”? Czy nie jest to tylko akcent w wyrażeniu tego samego? Chodzi ci o to, że nie powinniśmy mylić czyjejś pewności z prawdą? Jeśli tak to być może zamiast słowa “prawda” powinieneś używać słowa “przekonanie”, a zamiast “prawda absolutna” po prostu “prawda”.

- Chodzi mi o to, że w ogóle nikt nie może znać prawdy, bo nie ma prawdy absolutnej, każda prawda jest względna.
- Czy zdanie „Siedzę teraz na krześle” jest względne? Na czym polega względność tego zdania? Mogę powiedzieć: „Ty siedzisz po prawej, ja po lewej stronie biurka.” “Prawy” i “lewy” to terminy relatywne wobec obiektu, ale czy relatywna jest prawda, którą wyrażają? Nie, one oznaczają ten sam stan rzeczy.

- Chodzi mi o to, że prawda jest względna w zależności od tego, kto ją wygłasza. Każdy ma swoją prawdę.
- Faktycznie może być tak, że jeden powie, że „X jest interesujące” drugi – „Nie, X jest nudne!”. Autorzy tych wypowiedzi nie przeczą sobie; każdy mówi to, co czuje, a mają przeciwstawne uczucia. Nie jest jednak tak, że zdanie “lubisz dotykać węży” jest prawdziwe tylko dla ciebie; to nie jest prawdziwe „tylko w twoim świecie”; jest obiektywnie prawdziwe. Coś może być dla X interesujące, a dla Y nie. Nie jest prawdą, że to coś jest interesujące dla wszystkich.

- Ale jeśli powiem, że “jeśli chodzi o mnie to to jest prawda“?
- Czy to nie jest to samo, co powiedzieć: jestem przekonany, że jest to prawda? Rozumiem, że wypowiadając takie zdanie chcesz uniknąć jednoznacznych stwierdzeń, by móc się później z nich wycofać. Jeśli mamy sytuację w której jeden mówi: “to jest prawda”, a drugi: “to nie jest prawda”, to jeden z nich musi być w błędzie, jeden będzie miał rację, drugi nie będzie jej miał i obaj o tym wiedzą. Jeśli jeden mówi “jestem przekonany, że to jest prawdziwe” i drugi mówi “jestem przekonany, że jest nieprawdziwe” to obie wypowiedzi mogą być prawdziwe; jeden uznaje dane zdanie, inny nie. Jeśli zamiast “prawdy” będziesz mówił o przekonaniu to wprowadzisz czytelność i być może unikniesz niepotrzebnych konfliktów “o prawdę”.

- Ale jak rozróżnić, kiedy jest to przekonanie, a kiedy prawda?
- Nie zawsze jest to łatwe. Warto pamiętać o odcieniach szarości. Możesz wypowiadać zdania prawdziwe, które jednak nie pretendują do tego, by być całą prawdą. Takie zdania często spotyka się w psychologii i rozmowach o innych ludziach. Możesz powiedzieć “Ona jest towarzyska”. Może być to prawda, ale też prawdą może być, że jest “jest zawistna i nieśmiała”. Niekiedy jest towarzyska, niekiedy nieśmiała. Może da się opisać sytuacje w których jest towarzyska oraz te w których jest nieśmiała? Zazwyczaj uznajemy, że coś jest prawdą jeśli mamy świadectwa wspierające nasze zdanie i, pomimo poszukiwań, nie znaleźliśmy świadectw przeciwnych. To jest tzw “słaby sens” słowa wiedzieć. W “sensie silnym” wiedzy potrzebujemy świadectwa konkluzywnego, po którym nie można byłoby już nic odkryć, co rzucałoby cień na nasze zdanie. Zwróć uwagę na to, że restrykcyjne poszukiwanie wiedzy w “sensie silnym” prowadziłoby do nieustannego wątpienia. Mogę powiedzieć, na przykład, że “w tej chwili nie wiem, czy istnieje Pałac Kultury”, bo przecież możliwym jest, że właśnie ktoś go zdemontował albo wysadził ;) . Osoby, które często upierają się przy konieczności stosowania wiedzy w “sensie silnym” zazwyczaj grają w grę słowną o nazwie “wątpienie”; nie są to prawdziwe wątpliwości, lecz słowna zabawa.

- Co zrobić jeśli po prostu nie wiem, czy coś jest prawdziwe, czy nie?
- Masz do czynienia z sytuacją, w której coś może być prawdziwe, albo fałszywe, ale prawdziwość tego zdania jest ci nieznana. Możesz postarać się odkryć prawdę, ale przed tym pamiętaj by nie mylić prawdziwości zdania, z twoją wiedzą o jego prawdziwości.

- Ale czy poszukiwanie prawdy ma sens, skoro prawdziwość jakiegoś twierdzenia zależy od czasu? Przykładowo, ideał piękna zmieniał się w czasie.
- Nie. Pamiętaj, że informacja o czasie musi wchodzić w skład zdania w którym orzekamy o pięknie. Teraz X jest odbierane jako piękne, sto lat temu Y było odbierane jako piękne.


Odpowiedzi

  1. Tutaj pasuje haslo jednego z wielu interesujacych Profesorow, ktorzy zajmuja sie teoria systemowa i cyberneryka 2 stopnia:

    “Wynalazca prawdy byl klamczuchem !” Heinz von Foerster.


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie