Napisane przez: psycholudens | listopad 3, 2008

Gry i emocje – Gra w życie

Gra w życie to dla mnie interesujący punkt wyjścia do zastanowienia się nad tym od kiedy możemy mówić, że coś “żyje”. Intuicyjnie (czyli pewnie od urodzenia) uznaję ruch biologiczny za główny wyznacznik tego faktu, ale jak odróżnić ruch biologiczny od niebiologicznego?

wikipedia

Lot szybowca: wikipedia

To powyżej to przykład automatu komórkowego i dowód na to, że kilka prostych reguł przypisanych do jednostek może być podstawą powstania złożonych struktur jeśli te jednostki znajdą się w odpowiednim układzie. Ciekaw jestem czy noworodki “uznałyby”, że to powyżej żyje? W końcu nie różni się znacząco od modelu kury, który wzbudza nasze zainteresowanie już w drugim dniu po narodzinach.

Tak czy inaczej chciałem napisać o The irRegularGame of Life – flashowej grze w której można się takimi automatami komórkowymi pobawić. Niewiele gier powstaje z naukowych inspiracji, także myślę, że każda jest godna odnotowania. W tej polecam szczególnie fajny i prosty tutorial. Emocji u mnie ta gra nie wywołuje  żadnych ale zagadki wciągnęły mnie na tyle, żeby kilkanaście poziomów przejść ;) .


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie