Źródło:
Stang, D. J. (1977). On the relationship between novelty and complexity. The Journal of Psychology, 95, 317-323.
Na co dzień większość z nas traktuje nowość i złożoność jak terminy zbliżone. Przykładowo, w obszarze różnic indywidualnych, panuje popularne przekonanie, że osoby „kreatywne” preferują problemy/sytuacje/obiekty nowe i złożone nad znane i proste.
Wydaje się jednak, że nowość i złożoność to odrębne charakterystyki obiektu/osoby. Na czym zatem polega trudność w ich rozdzieleniu? Dlaczego, jeśli coś jest nowe to automatycznie wydaje nam się bardziej złożone, niż to co już znamy? Stang proponuje trzy wyjaśnienia.
1 – Zarówno bodźce nowe, jak i złożone są bogate informacyjnie.
Według definicji Stanga obiekty złożone, jak i nowe łączy bogata zawartość informacyjna. Jest jednak między nimi pewna różnica. Złożoność odnosi się do szybkości z jaką bodziec może zostać przetworzony, natomiast nowość odnosi się do stopnia przetworzenia bodźca. Mamy więc złożoność – łatwość konsumpcji oraz nowość – stopień skonsumowania.
Poziom złożoności i nowości zależy od interakcji pomiędzy atrybutami bodźca oraz atrybutami postrzegającego. To czy dany obiekt jest złożony ma zależeć od umiejętności uczenia się (wydaje się jednak, że bardziej zasadne byłoby mówienie o wydajności procesów percepcji), a to czy jest nowy od wcześniejszych doświadczeń jednostki.
2 – Nowość i złożoność łączą się poprzez generalizację bodźca.
Berlyne sugeruje, że formy zwierzęce i roślinne, a nawet jak wyjaśnia Kohler (1921), nieożywione formy w naturze zbliżają się do okręgu, linii i innych prostych konfiguracji częściej niż do jakiejś określonej formy nieregularnej.
Jeśli tak, to proste bodźce będą przypominały wiele innych poznanych wcześniej bodźców, a w związku z tym będą wydawać się znajome. Prostota będzie zatem sprawiała wrażenie familiarności, niskiej nowości danego obiektu. Bodźce złożone prawdopodobnie nie będą przypominać niczego innego, będą unikalne, a zatem bardziej “nowe”.
Dodatkowo, procesy gromadzenia i przechowywania informacji, w celu zwiększenia ekonomii funkcjonowania, prawdopodobnie będą pomijać mniej istotne detale zapamiętywanego bodźca, a co za tym idzie zmniejszać jego złożoność.
3 -Występuje iluzoryczna korelacja
Trzecie wyjaśnienie opiera się na mogącej powstać, częściowo jako efekt działania dwóch poprzednich mechanizmów, iluzorycznej korelacji pomiędzy złożonością i nowością. Jeśli nowość i złożoność są trudne do rozdzielenia, to ludzie mogą zakładać, że są one nierozłączne, zawsze współwystępują.
Możemy zakładać, że złożone środowisko będzie oferować większą liczbę np. nowych widoków i zapachów, niż środowisko proste. Coś złożonego może być automatycznie traktowane jako “bardzo nowe”, coś nowego jako “bardzo złożone”, mimo że, po dłuższym zastanowieniu, zdamy sobie sprawę z tego, że równie często napotykamy prostą nowość i znajomą złożoność.
Jeśli dochodzi do iluzorycznej korelacji, to uczestnicy eksperymentów mogą przeceniać złożoność obiektu, tylko dlatego, że jest on dla nich nowy. Gdyby mieli ocenić złożoność identycznego, lecz znanego bodźca, byłaby ona oceniona dużo niżej, tylko dlatego, że obiekt jest już im znany.