Automatyczne przetwarzanie informacji jest ostatnio w psychologii w modzie. Wiele doniesień koncentruje się wokół kontrowersyjnego pytania - czy udało się udowodnić, że wolna wola nie istnieje? Pomińmy milczeniem fakt, że nie da się udowodnić, że coś nie istnieje
i spójrzmy na zajawkę pewnego artykułu
Zawsze starannie ważysz wszelkie “za” i “przeciw” i świadomie podejmujesz każdą decyzję? Uważaj, to tylko złudzenie. Naukowcy udowadniają, że rządzi nami podświadomość (Marta Żylicz, Świadoma decyzja to mit / Gazeta wyborcza)
O owych naukowcach, którzy udowadniają, że rządzi nami podświadomość można przeczytać również tutaj: Unconscious decisions in the brain. Samo badanie jest bardzo ciekawe. W skrócie doniesienie sprowadza się do tego, że na podstawie analizy aktywności mózgu udało się przewidzieć z ok 60% prawdopodobieństwem, którą z dwóch opcji wybierze uczestnik badania, na kilka (1-7 sekund) chwil przed tym, gdy ją “świadomie” podjął. Czy oznacza to, że jedynie wydaje nam się, że świadomie podejmujemy decyzje, które, tak na prawdę, podejmowane są wcześniej nieświadomie?
Sprawa jest z jednej strony bardziej złożona, z drugiej dość zwyczajna. Prosty przykład: Wracam samochodem z pracy do domu tą samą drogą. Gdy dojeżdżam do pewnego skrzyżowania najczęściej skręcam w prawo, by dojechać do domu - jest to więc procedura dominująca. Czasami jednak muszę pojechać prosto, by najpierw odebrać dziecko od babci, która mieszka niedaleko. Muszę więc w tym miejscu podjąć decyzję.
Czasami, gdy się “świadomie” zamyślę, zdarza mi się popełnić błąd i skręcić w prawo, pomimo konieczności odebrania dziecka od babci. Dopiero po chwili orientuję się w sytuacji i muszę dokonać korekty, zawrócić. Mój błąd wynika z tego, że decyzję na skrzyżowaniu “za mnie” podjął proces automatyczny, a może raczej - z tego, że włączyłem “autopilota” poświęcając wszystkie zasoby poznawcze na analizę jakiegoś problemu. Włączenie autopilota de facto oznacza automatyczną akceptację wszelkich decyzji podejmowanych “nieświadomie”. Nic w tym dziwnego, że procesy automatyczne, już zanim dojadą do skrzyżowania “wiedzą”, że zaraz nastąpi skręt w prawo i jeśli tej decyzji nie powstrzymam, to zostanie ona zaakceptowana.
Inny przykład. Czy decyzja o tym, czy wypić kawę czy herbatę jest świadoma? Tak i nie. Ja mam w tej sytuacji strategię następującą. Po pytaniu kawa, czy herbata, “zlecam automatycznym procesom” szybką kwerendę stanu sytuacji (stan pobudzenia/pora dnia/otoczenie/wcześniejsze doświadczenie itp.) i zaraz otrzymuję odpowiedź “na co mam w tej chwili ochotę” - zazwyczaj tą sugestię akceptuję. W rozumieniu niektórych nie podejmuję więc świadomej decyzji, lecz decyzję opartą na procesach nieświadomych. Zapewne skaner mózgu wiedziałby czy wybiorę kawę, czy herbatę jeszcze przede mną.
Znam jednak osobę, która ma inną, ciekawą strategię, która prawdopodobnie oszukałaby skaner mózgu. Otóż osoba ta wprowadziła sobie system matematyczny na określanie tego, co w danej chwili chciała by wypić. Na przykład: Chcesz kawę czy herbatę? (ok, dziś jest piątek, 12ego, czyli liczba parzysta, więc piję herbatę) Poproszę herbatę. Jak widać osoba ta opiera się na obliczeniach matematycznych, które musi wykonać świadomie. O ile proces obliczeń się nie zautomatyzuje (częste powtarzanie) decyzja przez tą osobę podjęta będzie niemożliwa do odgadnięcia przez analizowanie wewnętrznych automatycznych procesów, bowiem decyzja ta opiera się w pełni na świadomym procesie obliczeń - nawet jeśli wewnętrzny “automat” podsunie “kawa”, to świadome obliczenie matematyczne wypluje wynik “herbata”.
[W pewnym sensie zastosowana tutaj jest ciekawa świadoma automatyzacja - decyzja jest w pełni uzależniona np. od daty lub pory dnia, ale system ten może być świadomie modyfikowany)]
Innymi słowy, fakt, że określona decyzja jest sugerowana przez procesy automatyczne, nie oznacza, że musi być zaakceptowana. Z drugiej strony prawdopodobnie znacznie częściej, niż nam się wydaje, akceptujemy dominujące sugestie automatyczne. Fakt, że pracownicy w firmie podejmują decyzję, nie oznacza, że szef nie ma nic do powiedzenia ![]()



No comments
RSS dla komentarzy tego wpisu