
Wieczorny przegląd internetu zaowocował odkryciem Ogórkowego Pola.Wpis bardzo ciekawy. Element psychologiczny również
. Czy Freud określiłby tego typu wysokościowiec jako “podświadomy symbol falliczny”? Czy architektem kierowały nieświadome siły?
Gdzieś kiedyś powstało pewne twierdzenie balansujące na krawędzi nauki i żartu, mówiące o tym, że tendencja do stawiania wysokościowców wynika w jakiś sposób z podświadomości ludzkiej. A dokładniej z pewnego jej obszaru analizowanego uparcie przez Freuda i jemu podobnych. Architektura niektórych budynków bezwstydnie udowadnia tę tezę.
Obawiam się, że Freud w tym momencie powiedziałby “czasami cygaro to tylko cygaro”. Jakie mają być pojemne budynki w środku miasta? Płaskie? Jeśli wystarczy drobna sugestia, by wszyscy świadomie widzieli wielki wibrator na środku powyższego zdjęcia, to gdzie tutaj podświadomość
? Czyste, świadome skojarzenia i nie ukrywajmy tego, Panie i Panowie, za Freudem. On pisał o czymś zupełnie innym.