Napisane przez: psycholudens | czerwiec 8, 2009

Czy jest coś takiego jak prawda?

[na podstawie: Hospers, J. Wprowadzenie do analizy filozoficznej.]

– Nie wierzę, że istnieje coś takiego jak prawda.
- Nie ma żadnego twierdzenia prawdziwego? Nawet takiego, że żyjesz i kiedyś się urodziłeś?

- Chodzi mi o to, że nie ma prawdy absolutnej.
- Co oznacza słowo „absolutnej”? Czy nie jest to tylko akcent w wyrażeniu tego samego? Chodzi ci o to, że nie powinniśmy mylić czyjejś pewności z prawdą? Jeśli tak to być może zamiast słowa “prawda” powinieneś używać słowa “przekonanie”, a zamiast “prawda absolutna” po prostu “prawda”.

Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: psycholudens | maj 20, 2009

Filozofia, loty na księżyc i wychodzenie z ciała

Znam osoby, które mówią mi, że “wychodziły z ciała”. Różnorodne “metody ćwiczeń obserwacji aury człowieka” znajduję w internecie na każdym kroku. Ogólnie rzecz biorąc dość często napotykam na swojej drodze osoby, które barwnie opowiadają o swoich wyobrażeniach, ale często w tych historiach gubią granicę między ich fantazją, a dotykającą również mnie i innych rzeczywistością. Trochę to smutne, bo tworzy intelektualną barierę utrudniającą komunikację, zastanawiałem się więc jak z takimi osobami rozmawiać, albo może raczej: jak je rozumieć. Zawsze miałem słabość do bajkopisarzy, więc odrzucam metodę walenia ich młotkiem racjonalizmu po głowie. Ludwik Wittgenstein też, chyba, miał ten problem i podsunął mi pewien pomysł (fragment “O pewności”):

Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: psycholudens | maj 16, 2009

Gry i emocje: Today I die.

Daniel Benmergui serwuje pierwszą grę, którą mogę określić mianem interaktywnej terapii psychologicznej ;) . Polecam z uwagi na piękne niuasne emocjonalne i prostotę wykonania: today i die. Myślę, że dla każdego będzie to dobra inspiracja na koniec/początek dnia, szczególnie jeśli był kiepski.

Napisane przez: psycholudens | maj 13, 2009

Filozofia i rozmowy o miłości

Filozofia to narzędzie ułatwiające komunikację i dyskusje o miłości. Powiedzmy, że prowadzisz rozmowę, w której ktoś zadaje bardzo ogólne pytanie: „Dlaczego mi się to przydarzyło? Jaki w tym wszystkim (w życiu) sens? Czy on/ona na prawdę mnie kocha?”. Filozofia podpowie nam, że zadając takie pytanie, twój rozmówca może pytać o wiele rzeczy. Zrozumienie pytania, to klucz do dobrej odpowiedzi:

Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: psycholudens | maj 11, 2009

Na co komu filozofia?

Filozofia może być spostrzegana jako dziedzina wiedzy, po której z mózgu robi się woda i człowiek już nie wie nawet tego, co wydawało mu się, że wie. Z moich doświadczeń wynika, że pogląd taki jest niestety zasadny w odniesieniu do części współczesnej filozofii. Nie spotkałem jednak innej metody zabezpieczania integralności osobowości i trzeźwości umysłu przed intelektualną papką i manipulacją, niż wyrozumienie podstaw filozofii. Przed głupotą i urojeniami jedynie za pomocą mocnej filozofii jednostka może ochronić się sama.

Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: psycholudens | marzec 21, 2009

Gry i emocje – The Path

18 marca wyszła na świat gra The Path i cieszę się, że multimedialna sztuka właśnie dojrzała. Już od pewnego czasu widać było oznaki dojrzałości fizycznej (grafika) i manualnej (kontrolery), lecz wreszcie osiągnęła niezależność umysłową. Warto było czekać. Oto co do powiedzenia mają rodzice The Path:

Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: psycholudens | marzec 19, 2009

Altruizm i pośrednicy

Terminy takie jak “orientacja prospołeczna”, czy atruizm zazwyczaj kojarzą się pozytywnie. Wielu psychologów, socjologów, polityków i duchownych zastanawia się nad tym jak zwiększyć w kraju “kapitał zaufania”, co często de facto oznacza nakłanianie ludzi do wspierania innych, czasami nawet kosztem własnego dobra doraźnego. Altruizm często przeciwstawiany jest postawie  egoistycznej, uznawanej za pierwotną i, co za tym idzie, możliwą do wyeliminowania na drodze odpowiedniej socjalizacji.

Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: psycholudens | marzec 3, 2009

Nieskończoność

Przypomniałem sobie właśnie, że jako mały chłopak byłem z dziadkiem na wakacjach. Znaczeń wielu wyrazów jeszcze wtedy nie znałem. Nie znałem na przykład wyrazu: nieskończoność. W szkole, na matematyce, być może uczyli mnie już o nieskończoności ale i tak nic nie rozumiałem. Zapamiętałem tylko mojego dziadka, który pokazał mi jak nieskończoność zrobić.

Jest to dość proste. Bierzesz prostokątny pasek papieru, skręcasz o 180 stopni, sklejasz końcami… i już. Jakoś  zapamiętałem swoje zaskoczenie, gdy pierwszy raz zobaczyłem dziwność i prostotę tej wstęgi z papieru. Wiele razy wodziłem palcem po jej powierzchni, sprawdzając, czy na pewno dziadek mnie nie oszukuje. Tyle nieudanych lekcji matematyki, a tutaj jedna zakręcona kartka. Takie w sumie zwyczajne.

Napisane przez: psycholudens | luty 14, 2009

Obama o nauce i Darwinie

Mam nadzieję, że krajowi spindoktorzy też to oglądali i Kaczyński z Tuskiem ćwiczą teraz w łazience przed lustrem te same słowa…

Napisane przez: psycholudens | luty 11, 2009

Myślisz, że nie potrzebujesz asertywności?

W ramach okresowego eskapizmu, czyli inteligentnych gier dla inteligentów ;) polecam eksperyment o nazwie Din.

Fabuła gry jest prosta. Wędrujemy sobie spokojnie przez park, a tu nagle schodzi się rodzina, znajomi, każdy opowiada jakąś historię i w końcu chce byśmy wykonali dla niego jakąś malutką przysługę… naprawdę malutką, tylko naciśnięcie określonego klawisza, cóż to jest dla Ciebie? Byłbyś świnią, gdybyś się nie zgodził, prawda? Problem w tym, że wszyscy zaczynają mówić równocześnie, a liczba próśb się systematycznie zwiększa. W efekcie mamy śliczne psychiczne ciśnienie, które jest nie do zniesienia.

Myślę, że Din to fantastyczna nauka roli asertywności w życiu każdego człowieka, a na dodatek ilustruje to, jak moim zdaniem, wyglądają negocjacje procesów naszej świadomości :) .

Din jest oczywiście wolnym oprogramowaniem i można je pobrać tutaj

Starsze wpisy »

Kategorie