[na podstawie: Hospers, J. Wprowadzenie do analizy filozoficznej.]
– Nie wierzę, że istnieje coś takiego jak prawda.
- Nie ma żadnego twierdzenia prawdziwego? Nawet takiego, że żyjesz i kiedyś się urodziłeś?
- Chodzi mi o to, że nie ma prawdy absolutnej.
- Co oznacza słowo „absolutnej”? Czy nie jest to tylko akcent w wyrażeniu tego samego? Chodzi ci o to, że nie powinniśmy mylić czyjejś pewności z prawdą? Jeśli tak to być może zamiast słowa “prawda” powinieneś używać słowa “przekonanie”, a zamiast “prawda absolutna” po prostu “prawda”.